SJ TheDaily - шаблон joomla Форекс
Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

Nazwa użytkownika *
Hasło *
ZALOGUJ SIĘ ZA POMOCĄ:
  • facebook

Utwórz konto

Pola zaznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Moduł góra

W okolicy Katowic największe zanieczyszczenia do poziomu 300-350 m nad ziemią.

22 listopad 2017
AUTOR 

W okolicach Katowic największe stężenie zanieczyszczeń występuje do wysokości 300-350 metrów nad ziemią ? wynika z danych zebranych przez mobilne laboratorium Uniwersytetu Śląskiego. Lot balonu z laboratorium na pokładzie odbył się w miniony czwartek (16 listopada).

Balon wystartował z terenu kampusu Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, a wylądował w Zabrzu. Podczas lotu badano też stężenie sadzy w powietrzu.

Podczas lotu badano też stężenie sadzy w powietrzu.

"Nad ziemią stężenie sięgało ok. 155 mikrogramów na metr sześc., natomiast przy przejściu przez warstwę inwersyjną wartość ta spadała najpierw o połowę, czyli do 75, a następnie, już ponad tą kumulacją na wysokości ok. 500 metrów odnotowaliśmy tylko 1,5 mikrograma. Największe stężenie zanieczyszczeń sięgało więc do wysokości 300-350 metrów nad ziemią; później następował gwałtowny spadek" - powiedziała koordynatorka przedsięwzięcia dr hab. Mariola Jabłońska z Uniwersytetu Śląskiego.

Jak tłumaczyła badaczka, początkowo w troposferze temperatura wraz z wysokością spada, natomiast przy wejściu w warstwę inwersji, wraz z rosnącą wysokością temperatura też zaczyna rosnąć. Prowadzi to - kontynuowała - m.in. do "spychania" zimnego powietrza ku dołowi, co również sprzyja większemu stężeniu zanieczyszczeń właśnie przy ziemi.

Jabłońska dodała, że naukowcy spodziewali się takiego rezultatu. "Spodziewaliśmy się tego, bo nawet z ziemi widzieliśmy tę szarą powłokę zanieczyszczeń, a od pewnego momentu nad nią - błękit nieba, ale zastanawialiśmy się, do jakiej wysokości to jest i jak to się rozkłada" - powiedziała. W miniony czwartek na terenie woj. śląskiego odnotowano wysokie stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu.

Podczas lotu badano też stężenie sadzy w powietrzu. Jabłońska wyjaśniła jednak, że tu potrzebne są głębsze analizy polegające na dokładnym dopasowaniu wyników do odpowiednich wysokości wynikających z rejestratora, by nie popełnić następnie błędu w interpretacji.

Z pierwszych rezultatów Jabłońska jest zadowolona. "Wynika z nich również, że prawidłowo dobraliśmy aparaturę. Teraz będziemy dołączać kolejną, by wykonywać kolejne pomiary. Musimy też przemyśleć kilka technicznych rzeczy jak np. rozmieszczenie aparatury w koszu balonu" - zaznaczyła.

Zapowiedziała, że kolejny lot balonem możliwy jest jeszcze w tym roku.

Nowe, mobilne laboratorium wraz z już istniejącymi, stacjonarnymi tworzy innowacyjne Uniwersyteckie Laboratoria Kontroli Atmosfery (ULKA), których koordynatorką jest Jabłońska. Jej zdaniem to pierwszy taki projekt w Polsce.

Jak mówiła badaczka balon umożliwia - obok wspomnianego badania stężenia zanieczyszczeń i sadzy - również m.in. badanie warunków meteorologicznych.

Z efektów badań mają korzystać zarówno naukowcy, studenci, jak i np. organizacje zajmujące się ochroną środowiska. Projekt częściowo dofinansowany jest z funduszy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 

 

Zostań partnerem gazety jurajskiej!

Chcesz, by Twoje oferty były dostrzeżone w mieście?
Wkrótce uruchomimy aplikację,
która zmieni sposób docierania do odbiorców.

Śledź gazetę jurajską, także w serwisach społecznościowych.
Jesteś świadkiem ważnego
lub ciekawego wydarzenia?

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree