PKP - raz daje, raz odbiera... PKP od pewnego czasu rezygnuje z różnych połączeń kolejowych podając za przyczynę ich nierentowność. Tak też stało się 10 stycznia.
Tego dnia zniknęło z rozkładu kilkadziesiąt połączeń. Dodatkowo drugie tyle obsługiwane było tylko w dni robocze. Zmiany w rozkładzie PKP znacznie utrudniły dojazd wielu podróżnym. Pasażerowie podnieśli krzyk. Ich zdaniem zredukowanie podstawowych, popularnych połączeń działa na niekorzyść nie tylko pasażerów ale i PKP. Ze zmianami nie zgadzali się też związkowcy kolejowi. W wyniku negocjacji od niedzieli do łask rozkładu jazdy na Śląsku wraca 18 pociągów. Taką decyzję podjął zarząd województwa. Najwięcej pociągów przybędzie na trasie Katowice-Częstochowa. Jednak uspokojenie pasażerów nie potrwa zbyt długo. 14 innych pociągów znów zostanie wyrzuconych z rozkładów PKP. Pytanie tylko - które? |